Elwinga - statek z historią, który wciąż zachwyca. Wybierz się w rejs
Zalew Wiślany z najlepszej perspektywy
Elwingę, ale wtedy pod inną nazwą, zbudowano w 1926 roku w holenderskiej stoczni Bodewes NV w Martenshoek jako barkę motorową. Przez lata transportowała towary, zmieniała właścicieli i nazwy – od Piet Hein, przez Watergeus i Texel, aż po Riepel. Z czasem przeszła przebudowę na statek pasażerski i zaczęła pływać po Morzu Wattowym, zabierając pasażerów na obserwację fok.
W 2016 roku jednostka trafiła do Polski i po gruntownym remoncie otrzymała nazwę Elwinga, a rejs nią trudno porównać z typową wycieczką. Tutaj nikt usilnie nie goni atrakcji, których pełno w wesołych miasteczkach. To raczej podróż, podczas której główną rolę grają widoki, cisza i natura.
Zalew Wiślany ma powierzchnię przekraczającą 800 mkw. i od Bałtyku oddziela go Mierzeja Wiślana. Nad wodą królują ptaki, a krajobraz zmienia się praktycznie z każdym kilometrem. W 2022 roku otwarcie Przekopu Mierzei Wiślanej jeszcze bardziej zwiększyło znaczenie tego akwenu. Poza tym kilka kilometrów dalej powstaje Wyspa Estyjska. To sztucznie usypany teren o powierzchni blisko 200 hektarów, na którego budowę wykorzystano ponad milion ton piasku.
Na wodzie od pokoleń
Statkiem Elwinga dowodzi rodzina Kruczyńskich. Jerzy Kruczyński, kapitan żeglugi śródlądowej i założyciel firmy EFB Partner, od lat zajmuje się pracami hydrotechnicznymi, pogłębianiem torów wodnych i przewozami pasażerskimi. Pasję przejęły kolejne pokolenia.
Codziennie o 9.15 Elwinga odbija od nabrzeża w Tolkmicku i po 45 minutach dopływa do Krynicy. Zostawia pasażerom aż 7 godzin na plażowanie, spacery oraz kawę z widokiem na morze. Powrót zaplanowano na 17.
Osoby nieplanujące całodniowej wyprawy mogą wybrać krótszy rejs widokowy po Zalewie Wiślanym. Bilet kosztuje 40 zł, ulgowy 30 zł, a dla seniorów – 35 zł. Rejs w obie strony między Krynicą Morską a Tolkmickiem kosztuje 60 zł za bilet normalny i 50 zł za ulgowy. Bilet jednostronny normalny kosztuje 40 zł, a jednostronny ulgowy jest o 10 zł tańszy.
Na statku dostępne są: pokład słoneczny, pokłady zadaszone (zewnętrzne i wewnętrzne), sterówka kapitańska, toaleta oraz bar z przekąskami, kawą i herbatą.
Wypłynięcie w rejs po Zalewie Wiślanym zaplanowano na 11, 12, 13, 15 i 16 godzinę.
Dzieci do lat 3 podróżują bezpłatnie.
Bilet ulgowy przysługuje dzieciom i młodzieży do 18. roku życia (po okazaniu ważnej legitymacji szkolnej) oraz osobom z niepełnosprawnościami.
Dla zwierząt wstęp na statek jest bezpłatny.
Bilety można kupić na statku w dniu rejsu lub online (dotyczy rejsów Tolkmicko – Krynica Morska).
Płatność możliwa jest kartą lub gotówką.
Bilet za rower kosztuje 20 zł.
Trzy miasta, trzy różne historie
Krynica Morska przyciąga szerokimi plażami, latarnią morską i Wielbłądzim Garbem – najwyższą naturalną wydmą na Mierzei Wiślanej, z której jednocześnie można zobaczyć Bałtyk i Zalew.
Tolkmicko zachwyca spokojniejszym klimatem. Zabytkowy rynek, gotycki kościół św. Jakuba, marina czy przejażdżki drezyną pokazują, że niewielkie miasta często mają najwięcej charakteru.
Po drugiej stronie akwenu czeka Frombork. Miasto Mikołaja Kopernika to obowiązkowy punkt dla pasażerów lubiących łączyć wypoczynek z historią. Monumentalne Wzgórze Archikatedralne, muzeum, planetarium i widok na cały Zalew Wiślany robią równie duże wrażenie, jak słynna postać astronoma.





